28 kwietnia 2026 roku odbyła się w Warszawie 21. Międzynarodowa Konferencja Kaukazologiczna dla Młodych Naukowców im. prof. Tadeusza Świętochowskiego. Organizatorem konferencji na Uniwersytecie Warszawskim było Studium Europy Wschodniej, Seminarium Kaukaskie. Na wstępie uczestników powitali prof. Hubert Łaszkiewicz, dyrektor ds. Kształcenia Studium Europy Wschodniej UW oraz dr David Kolbaia, kierownik Specjalizacji Kaukaskiej w Studium Europy Wschodniej UW i organizator konferencji .

Fot. Dr David Kolbaia
We wprowadzeniu dr Kolbaia przypomniał sylwetkę prof. Tadeusza Świętochowskiego, urodzonego 28. 04. 1932 roku, badacza Azerbejdżanu, Kaukazu i Bliskiego Wschodu. Prof. Świętochowski znał kilka języków, w tym język turecki, rosyjski, arabski, a także polski i angielski . Konferencję zorganizowano w rocznicę jego urodzin. W ramach konferencji dr Kolbaia nawiązał też do jednego z obrazów gruzińskiego malarza Davida Pataraia, eksponowanego w czasie trwania konferencji, a opisującego starożytny taniec gruziński „Chorumi”. Już w starożytności miał pisać o tym tańcu wojennym grecki historyk Ksenofont, uczeń Sokratesa, a mianowicie „zanim wojownicy przystąpili do walki, wykonywali rytuał, mit o stworzeniu świata, tańczyli wtedy też wrogowie”. Na obrazie pojawił się taki gruziński napis: „Tam jest dobrze, gdzie jest ojczyzna”.

Fot. Gruziński taniec wojenny zwany „Chorumi”
W sesji pierwszej w zastępstwie Ambasadora Armenii w Polsce JE Alexandra Arzoumaniana wystąpiła z odczytem trzecia sekretarz Ambasady Armenii Meri Cherkezyan. Nawiązała tym samym do zapowiadanego wcześniej wystąpienia pt: „Armenia w zmieniającym się świecie: skrzyżowanie procesów pokojowych oraz TRIPP jako centrum gospodarczo-technologiczne„.

Fot. Meri Cherkezyan z Ambasady Armenii w Warszawie.
W swoim wystąpieniu opisała przełomowy proces pokojowy między Armenią (za premiera Paszyniana ) a Azerbejdżanem, który nabrał tempa dzięki dyplomacji Stanów Zjednoczonych w 2025 roku. Kluczowym elementem porozumienia jest budowa korytarza transportowego, mającego połączyć azerskie terytoria przez południowy region Armenii. Inicjatywa ta, wspierana przez administrację prezydenta Donalda Trumpa, dąży do gospodarczego otwarcia regionu i zakończenia trwającej dekady izolacji Ormian. Choć liderzy obu państw wyrazili chęć współpracy, tekst zaznacza, że trwały pokój wciąż napotyka wyzwania społeczne i polityczne. Dla rządu w Erywaniu realizacja projektu oznacza szansę na uniezależnienie się od Rosji oraz zacieśnienie relacji z Zachodem. Całość przedstawia wizję Kaukazu jako przyszłego węzła handlowego, o ile uda się przezwyciężyć historyczne podziały.
W debacie Okrągłego Stołu pt: „Między wojną a pokojem: stan obecny i przyszłość konfliktów międzynarodowych, regionalnych i wewnętrznych na Kaukazie Południowym” dyskutowali dr Adam Eberhardt, prof. UAM Krzysztof Fedorowicz, Agnieszka Filipiak, pisarz Wojciech Górecki, prof. UW Krzysztof Strachota (kierownik Zespołu Kaukazu, Turcji i Azji Centralnej w OSW), Wojciech Wojtasiewicz z PISM. Debatę poprowadził moderator dr Konrad Zasztowt. Po debacie wręczono nagrody im. Tytusa Filipowicza za rok 2025, a laureatami zostały Ani Gasparyan (Erewań), phd Lamiya Gafar-Zada (Baku) i Salome Khinikadze (Tbilisi).

Fot. Debata pt. „Między wojną a pokojem: stan obecny i przyszłość konfliktów międzynarodowych, regionalnych i wewnętrznych na Kaukazie Południowym”
Debata dotyczyła eksperckiej wymiany zdań, dotyczącej bezpieczeństwa i przyszłości Kaukazu Południowego w kontekście globalnych zmian politycznych. Specjaliści analizowali malejące wpływy Rosji w regionie oraz postępujący proces reorientacji politycznej Gruzji i Armenii, wskazując na skomplikowane relacje z Iranem i Turcją. Autorzy zwrócili uwagę na wewnętrzną sytuację polityczną badanych państw, w tym na wyzwania stojące przed rządem Nikola Paszyniana oraz umacnianie się partii „Gruzińskie Marzenie”. Istotnym elementem dyskusji była próba przewidzenia roli Stanów Zjednoczonych po ewentualnych zmianach wyborczych oraz ich wpływu na stabilność korytarzy transportowych. Całość sprawozdania uzupełniła informacja o przyznaniu Nagród im. Tytusa Filipowicza wybitnym badaczkom z krajów kaukaskich.

Fot. Ani Gasparyan (Erewań)

Fot. phd Lamiya Gafar-Zada (Baku)
Prof. UW Krzysztof Strachota z OSW zwrócił uwagę na trudności z porównaniem wojen na Ukrainie i w Iranie. Tym niemniej sam konflikt w Iranie może wpłynąć na Kaukaz, a także zadecydować o globalnej pozycji USA. W kontekście Kaukazu i Iranu zwrócono uwagę na Azerbejdżan, jako pole napięć izraelsko-tureckich. Co ciekawe Azerbejdżan pomimo bycia partnerem Izraela nie odczuł skutków ataku, tak jak kraje Zatoki Perskiej. Jedynie drony w Nachiczewaniu były sygnałem ostrzegawczym dla Azerbejdżanu.
Dr Adam Eberhardt wskazał na stopniowe osłabianie pozycji Rosji w rejonie Kaukazu, a także zakończenie jej jednobiegunowej obecności. Pewnym wskaźnikiem tych zmian jest przechodzenie Armenii na pozycje prozachodnie. Porównując Gruzję i Armenię doszło jednak do zaskakującej zmiany. Gruzja zaliczana wcześniej do tradycyjnie państw prozachodnich obecnie rozluźniła te związki, a częściej słyszy się o dryfie prorosyjskim. W sprawie strategicznego znaczenia Kaukazu przypomniano jednak, że Kaukaz nie będzie aktywnym teatrem działań USA i Izraela przeciwko Iranowi, a tzw. „korytarz Trumpa” to głównie sygnał medialny.
Agnieszka Filipiak wyraziła zdanie, iż Rosja nie opuści Kaukazu pomimo relatywnie jej osłabiającej się pozycji. W kontekście regionu Kaukazu, ale też roli Rosji kluczowe będą wybory w Armenii. Odnotowała też rosyjskie, chińskie i tureckie operacje wpływu podczas wyborów w Armenii oraz umacnianie się partii „Gruzińskiego Marzenia”. Z kolei w cieniu inicjatyw pokojowych Trumpa Paszynian i Alijew zaczęli kreować się na „dawców pokoju”.
Wojciech Wojtasiewicz z PISM przypomniał, iż rząd Paszyniania pomny doświadczeń gruzińskich optując w kierunku Zachodu jednocześnie nie poszedł drogą wyraźnej konfrontacji z Rosją. Jako przykład może świadczyć choćby pozostawienie rosyjskiej bazy wojskowej na terenie Armenii w Giumri. Odnośnie konfliktu amerykańsko-irańskiego zaznaczył, że konflikt ten zmusza kraje Kaukazu niejako do zachowania neutralności.
Prof. UAM Krzysztof Fedorowicz ocenił sytuację Armenii jako krytyczną, gdzie kluczowy jest podział na zwolenników i przeciwników Paszyniana. Zaznaczył, że nie uważa Paszyniana jako polityka antyrosyjskiego jeśli jego pierwsza wizyta zagraniczna odbywała się w Moskwie. Ostatnie zmiany w ordynacji wyborczej w Armenii nie spodobały się też UE. W dyskusji wspomniano także o ekspansji „świata turkijskiego” na wschód w kontekście możliwego unormowania relacji turecko-ormiańskich i otwarcia granicy. Przypomniano o korzyściach z tego tytułu dla relatywnie biednych społeczności wschodniej Turcji.
Pisarz Wojciech Górecki zastanawiał się, czy region Kaukazu nie skręca w stronę Bliskiego Wschodu, a ostatnie 30 lat nie było tylko taką „aberracją”. W Gruzji istnieje próba dywersyfikacji relacji z Chinami i krajami arabskimi, a obecne gruzińskie wybory to raczej skutek pewnych procesów, a nie cel polityczny. W nawiązaniu do popularnej teorii z dziedziny geopolityki przytoczył formułę „gry o sumie zerowej” w ramach której Turcja powiększając swoje wpływy na Kaukazie doprowadzi automatycznie do zmniejszania się wpływów rosyjskich, co już się dzieje. W przypadku polityki tureckiej wskazano zastrzeżenie, że Azerbejdżan bynajmniej nie zamierza być „młodszym bratem Ankary”.
W sesji drugiej można było m.in. wysłuchać referatu o służbie wojskowej kobiet w Republice Armenii (prof. UJ Renata Król-Mazur), czy specyfice systemu wyborczego w Armenii (prof. UAM Krzysztof Fedorowicz), a także o roli sceny muzyki elektronicznej w kształtowaniu aktywizmu politycznego w Gruzji w XXI wieku (Martyna Trojan z UJ).
Z kolei Nino Kolbaia przedstawiła temat „Statusu prawnego Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego w systemie prawnym Gruzji”. Z referatu można było się dowiedzieć, iż artykuł 8 konstytucji Gruzji z 1995 roku przewiduje wolność wyznania i religii, ale też jednocześnie ważną i wybitną rolę Apostolskiego, Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego Gruzji i jego niezależność od państwa. Wskazano także, że te relacje pomiędzy kościołem, a państwem powinny być określone przez konstytucję w pełnej zgodzie z normami prawa międzynarodowego w obszarze wolności i praw człowieka. W artykule 16 wskazano konkretnie na wolność wyznania, sumienia i religii ze wskazaniem na pewne szczególne ograniczenia, dotyczące porządku publicznego, zdrowia i praw innych osób jako dopuszczalne w demokratycznym społeczeństwie.
W temacie służby wojskowej kobiet w Armenii prof. UJ Renata Król-Mazur wskazała na temat ustawy o służbie wojskowej i statusie żołnierzy i jej przyjęciu przez Zgromadzenie Narodowe Armenii 23.06.2023 roku. Rząd Paszyniana upatruje w tym przyczynek do reform w wojsku, być może jest to też próba podbudowania jego wizerunku po przegranej wojnie o Górski Karabach. W temacie reformy wskazuje się przykład batalionów kobiet w Izraelu. Jednocześnie organizacje feministyczne zwracają uwagę, iż oprócz sfery wojskowej nie promuje się udziału kobiet w innych dziedzinach życia społecznego. Tymczasem już wcześniej kobiety mogły dobrowolnie wstępować do sił zbrojnych na zasadzie służby kontraktowej, a od 2013 roku aplikować na studia do akademii wojskowych.

Fot. prof. UJ Renata Król-Mazur
Pewien prestiż jakim cieszą się kobiety w tych strukturach może świadczyć choćby to, że szefem Służby Wywiadu Zagranicznego Armenii jest kobieta Kristinne Grigoryan, prawnik, wcześniej rzecznik Praw Obywatelskich Armenii i wiceminister sprawiedliwości. Z ustawy o służbie wojskowej wynikać miałoby, że przed powołaniem kobiety mogłyby zrezygnować ze służby, a po powołaniu już nie (stąd dobrowolny i obowiązkowy aspekt służby wojskowej kobiet). Przeciwnicy służby wojskowej kobiet zwracają też uwagę na kwestię kryzysu demograficznego w Armenii, a upowszechnienie tej służby mogłoby pogłębić jeszcze problem dzietności w ormiańskim społeczeństwie.

Fot. Kristinne Grigoryan
Wyniki wyborów nie zawsze dobrze odzwierciedlają nastroje społeczne (prof. UAM Krzysztof Fedorowicz). Jak się okazuje istnienie danego systemu wyborczego jest miernikiem dojrzałości politycznej, stabilności demokracji, bądź przeciwnie istnienia zdeformowanego systemu wyborczego. W tym kontekście nawiązano w szczególności do jaskrawego przykładu z Polski w roku 1993, kiedy wystąpiło zjawisko nadreprezentacji dużych partii (tzw. efekt Mateusza). Istnieje wiele mechanizmów zręcznej manipulacji systemem wyborczym, aby demokrację w istocie zamienić w farsę. W przypadku Armenii dostrzeżono także wady w jej systemie wyborczym, a manipulacja w ustawodawstwie wyborczym zaledwie miesiące przed głosowaniem wzbudziła zaniepokojenie także w UE. Już nowy kodeks wyborczy z 2016 roku wprowadził zakaz głosowania dla diaspory przebywającej za granicą. Poza tym w Armenii prawo zgłaszania kandydatów na deputowanych posiadają wyłącznie partie polityczne, a grupy wyborców nie mogą tego uczynić, nie ma też opcji samo zgłoszenia. Ostatnią poprawkę do ordynacji wyborczej wprowadzono 7 kwietnia 2026 roku, a częstym zjawiskiem jest wywieranie presji na wyborców, ich przekupywanie, czy wykorzystywanie mediów publicznych do promowania swoich kandydatów.
Martyna Trojan z UJ przedstawiła temat roli sceny muzyki elektronicznej w kształtowaniu aktywizmu politycznego w Gruzji, gdzie skupiono się na kontekście politycznym i społecznym.

Fot. Martyna Trojan z UJ
Protesty z 2018 roku w Tbilisi, które wybuchły po interwencjach policji w klubach techno miały stać się symbolem walki o wolność dla młodych Gruzinów, pokolenia poszukującego własnej tożsamości za pomocą kultury, muzyki i aktywizmu społecznego. Protesty miały miejsce w nocy z 11 na 12 maja 2018 roku. Wskazano, że scena elektroniczna wpłynęła na protesty, nadając im nowoczesny i kreatywny charakter. Wskazano też na polityczne zaangażowanie klubów, szczególnie podkreślając ich sprzeciw wobec Rosji, czy rolę klubów jako przestrzeni dla mniejszości i miejsc wymiany poglądów. W czasie prezentacji można było także zwrócić uwagę na hasła takie jak „We are Europe” oraz posty w mediach społecznościowych z napisem „No to Russian law”. Pokazuje to, że kluby aktywnie wspierały protesty przeciwko ustawie o „zagranicznych agentach” i organizowały demonstracje, a kultura klubowa w Gruzji posiada nie tylko znaczenie rozrywkowe, ale stała się ważnym elementem życia politycznego i społecznego.
W temacie „Armenia i Azerbejdżan w polityce bezpieczeństwa Islamskiej Republiki Iranu w XXI wieku” (Natalia Hrychorczuk) jeszcze w sesji drugiej konferencji wspomniano, iż po 2003 roku istniał w Iranie lęk przed interwencją. Stąd pojawiła się strategia obrony mozaikowej, czy doktryna „Spojrzenie na Wschód” za czasów prezydenta Ahmadineżada.
W sesji trzeciej warto też było wysłuchać wystąpienia płk. Tadeusza Krząstka z UW pt. „Charakterystyka wojskowo-geograficzna w Gruzji w opracowaniach gruzińskich oficerów kontraktowych służących w Wojsku Polskim„.

Fot. Płk. Tadeusz Krząstek z UW
W temacie „Transformacja postradziecka na Kaukazie Południowym – od nacjonalistycznego romantyzmu do autorytarnej stabilności” Tadeusz Stawujak wspomniał, iż władze państw zakaukaskich dozbrajane były przez byłych handlarzy bronią. Wniosek z tego, że Rosjanie woleli przewidywalnych autokratów, choć w czasie rządów Eduarda Szewardnadze w Gruzji wystąpiła próba usamodzielnienia się. Poza tym w ramach projektu GUAAM pojawiła się wizja współpracy krajów zakaukaskich poprzez współdziałanie z NATO.

Fot. Emiddle East z artykułu pt. „Uwarunkowania geopolityczne WNP”.
W referacie Anny Denc („Wyzwania społeczno-kulturowe w procesie pokojowym pomiędzy Armenią a Azerbejdżanem”) przypomniano, iż niesnaski pomiędzy Armenią i Azerbejdżanem znane były także w czasach carskiej Rosji, Drugiej wojny persko-rosyjskiej, czy okresie 1905-1906. Wskazano, iż wtedy Azerowie stanowili na Kaukazie głównie ludność rolniczą, a Ormianie zajmowali się handlem. Azerowie byli przekonani, iż w czasach carskiej Rosji Ormianie stali się ludnością uprzywilejowaną. O statusie ofiary wspominają zarówno Ormianie, jak i Azerowie. W 1918 roku w Baku miały miejsce pogromy zarówno ludności azerskiej, jak i ormiańskiej. Z kolei w 1988 roku nastąpił pogrom Ormian w miasteczku Sumgait. W Baku znajduje się zaś Aleja Męczenników.
W referacie Franciszka Gembalika („Kaukaz Południowy po 2 wojnie karabaskiej – implikacje dla bezpieczeństwa i dyplomacji międzynarodowej”) wskazano, iż pozorny pokój trwał 20 lat. W ramach wojny nastąpiła reorientacja Armenii, kiedy na skutek m.in. opieszałości Rosji Azerbejdżan zaczął odnosić sukcesy. W ramach nowej geopolityki Kaukazu Południowego Trump zaczął się przedstawiać jako rozjemca transakcyjny (tzw. pokój waszyngtoński).
W sesji czwartej dr David Kolbaia wygłosił referat pt. „Uwarunkowania historyczne i wielowiekowa zależność Kaukazu Południowego od Rosji„. W referacie wspomniano o tym, że w historii wojen kaukaskich przebijało się myślenie Rosji, aby podbić Kaukaz. Wskazano też, że Azerbejdżanowi nie pozwolono też tak się rozwijać, jak Gruzji, czy Armenii. Proces wielowiekowej zależności od Rosji rozpoczął się od dążeń władców moskiewskich (tytułowanych „zbieraczami ziem ruskich”), którzy postrzegani byli jako obrońcy niezależności i jedności narodowej, a ich zainteresowanie Kaukazem ujawniło się już pod koniec XV wieku. Kluczowe daty podboju Kaukazu to rok 1772, 1812 oraz rok 1878, który oficjalnie kończył okres podboju i aneksji. W literaturze przedmiotu pojawiły się dwa główne podejścia do obecności rosyjskiej w tym regionie, pierwsze posiada charakter modernizacyjny i integracyjny, drugie zaś wymiar ekspansjonistyczny oraz kolonialny. W wykładzie przywołano też postać Wasilija Potto, XIX-wiecznego rosyjskiego generała i historyka wojskowego, który dokumentował podbój Kaukazu.

Fot. Dr David Kolbaia
W czasie tej sesji można też było wysłuchać wystąpień o aktywności politycznej kobiet azerbejdżańskich (phd Melaike Huseyin z UW), roli Gruzji w omijaniu sankcji międzynarodowych na przykładzie portu Kulewi (Nikodem Janicki z UW), czy wzrostu znaczenia chińskich inwestycji na Kaukazie Południowym (Maria Patorska z UW), reorientacji polityki zagranicznej Armenii w latach 2020-2026 (Kateryna Vasylyk z Uniwersytetu Wrocławskiego).
W wykładzie phD Melaike Huseyin z UW znalazła się informacja, że kobiety Azerbejdżanu uczestniczyły w publicystyce w latach 1875-1920. W 1903 roku w gazecie „Sharqi Muz” kobieta opublikowała w niej po raz pierwszy tekst pod własnym imieniem i nazwiskiem. Obecnie przyjęło się, że wykształcona kobieta w tym regionie często pochodzi z Azerbejdżanu. A na przełomie XIX/ XX wieku Baku to był taki drugi Stambuł.
Nikodem Janicki w swoim referacie na temat omijania sankcji międzynarodowych na przykładzie portu Kulewi wskazał na rozbieżności w tym co podaje Geostat i inne źródła. Po 2022 roku eksport ropy z Gruzji mógł wzrosnąć aż 15-krotnie, także tej do Rosji. Prawdopodobnie taka ropa była wysyłana do Włoch, czy Hiszpanii, kiedy przeładunków ropy dokonywano na neutralnych wodach terytorialnych np. koło Gruzji. W ramach tego procederu następowała zmiana certyfikacji dokumentów kraju pochodzenia, wraz z tym tworzyła się tzw. Flota cieni.
Kateryna Vasylyk z Uniwersytetu Wrocławskiego przypomniała o podpisanej deklaracji waszyngtońskiej z 8.8.2025 roku, czy konflikcie władz ormiańskich z Kościołem Ormiańskim. Prezentacja pt. „Reorientacja polityki zagranicznej Armenii w latach 2020-2026” pokazała, że Armenia stopniowo ogranicza zależność od Rosji (nadal jednak członek Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, czy znaczenie dostaw z „Gazprom Armenia”), ale nie jest w stanie całkowicie zerwać relacji ze względu na gospodarkę i bezpieczeństwo. Kraj wciąż pozostaje powiązany z Rosją przez energię, infrastrukturę i organizacje międzynarodowe. Jednocześnie Armenia rozwija współpracę z Zachodem, zwłaszcza z USA (project TRIPP) i Unią Europejską (CEPA), stawiając na projekty infrastrukturalne i reformy, a także na współpracę z Francją, Indiami i Iranem. Dużym wyzwaniem pozostają także napięcia geopolityczne (m.in. brak dostępu do morza), konflikt z Azerbejdżanem (np kwestia korytarza Zangezur, koncepcja Azerbejdżanu „Zachodniego”) i trudne relacje z Turcją.
Jednocześnie pojawia się chęć normalizacji stosunków z Turcją. W ramach modernizacji sektora energetycznego zaplanowano elektrownię atamową Metsamor. Armenia próbuje prowadzić politykę balansowania między różnymi partnerami, unikając jednostronnej zależności od jednego bloku. Wskazano też na konflikt władz z Kościołem Ormiańskim. Nowa strategia polityki zagranicznej opiera się na dywersyfikacji sojuszy, zwiększaniu roli Zachodu i dążeniu do stabilizacji w regionie.
W sprawie chińskich inwestycji na Kaukazie Południowym Maria Patorska z UW wspomniała, iż Gruzja pozostaje platformą transportową, zaś Armenia posiada słabiej rozwiniętą infrastrukturę logistyczną, choć z potencjałem w korytarzu północ-południe (referat pt. „Wzrost znaczenia chińskich inwestycji na Kaukazie południowym. Od marginalizacji do strategicznej obecności”). W przypadku chińskich inwestycji na Południowym Kaukazie zwrócono uwagę na różnice logistyczne pomiędzy poszczególnymi krajami zakaukaskimi. Ze względu na ograniczenia geopolityczne, konflikt karabaski, Armenia posiada najsłabsze możliwości w integracji transportowej. Pojawiają się jednak głosy, iż po poprawie relacji turecko-ormiańskich Armenia może odgrywać większą rolę w korytarzu transportowym Północ-Południe. Z kolei Azerbejdżan pozostaje ważnym partnerem dla Chin, posiada dobre relacje z Turcją z racji swojej bliskości językowej i kulturowej. Ten kraj wyrasta na kluczowy węzeł w Azji Centralnej, Turcji i Kaukazie w obszarze energii i technologii. W przypadku Gruzji i jej infrastruktury transportowej przyciąga uwagę port Anaklia, a także funkcja tranzytowa Gruzji, choć podkreślono, że występują jeszcze braki w dywersyfikacji gruzińskiej gospodarki.
Wybrane zdjęcia z wręczania dyplomów:

